wtorek, 11 listopada 2014

Upływ czasu

Dawno mnie tu nie było. Zmalało zainteresowanie dlatego dopiero, kilka dni temu dowiedziałam się, że Otakuworld kończy działalność. Można pobierać wszystko za darmo do ostatecznego zamknięcia.Przy okazji garść linków:
1. Nawet na telefony.
2. Magic Knight Ravenheart
3. Przeglądarka na linuksa
4. On-line
5. Eco
6. Kissy
7. Urban Dictionary Znaczenie drugie stereotypowe:
Kiss dolls. Electronic dress up dolls that can be very adult.

sobota, 26 stycznia 2013

Przewaga flasha

W KiSSie nie dzieje się nic ciekawego i moje zainteresowanie zmalało. Myślałam, że ruszy się od PocketKiss na mobile urządzenia. Nie jest to program pierwszej świeżości, ale smartfony z dostępem do neta zrobiły się modne od kilku lat. Nie będę ubolewać po raz kolejny nad sytuacją. Czekam na to, że zakończy pracę Ruthless (Lessruth) nad Milą Automatą i ewentualnie Eph nad którąś z beta. Deviantart na którym od czasu do czasu pojawiało się coś zszedł na psy. Zablokował dodawanie *lzh albo *zip i ląduje na nietrwałym hostingu.Poszukiwanie na stronie utrudniają dollzy (?). Nie wiem, czy to dobre określenie. Wygląda to tak: artysta wrzuca bazę z warunkami użytku. Niektórzy zaznaczali, że tylko kisekae i żadnych pixel dolls. Bywało to łamane. Z nowszych nie ma sensu wstawiać obostrzenia. Ktoś weźmie sobie bazę i zrobi dollza. Artysta nie ma nic przeciw, to nie moja broszka. Natomiast, gdy owego dollza otaguje "kissdoll" albo "kisekae" to przeszkadza w poszukiwaniach. Czasami mam ochotę wrzasnąć to nie jest kisekae ! Również przy znalezieniu flashowej ubieranki w nie swojej kategorii. Są dwa wytłumaczenia tagowania bazie "kisekae" i niepotrzebnie używa do swojej pracy albo nie odróżnia "kisekae" od "dollz" i sieciowych flash. Znajduje dollzy z prawdziwych zestawów. Tam w pewien sposób jest to usprawiedliwione. Co do prawa autorskiego, to zależy od twórcy KiSSu np.SailorX . Mnie pogoniono za robienie czegoś podobnego. Miałam trudności z znalezieniem przykładów, bo portal został zalany przez entuzjastów tego flasha. Przeglądając kanał RSS nie łatwo dostrzec coś poza screenami. :( Przez ilość robi się to denerwujące. Śmieszne, gdy popatrzy na męskie postacie, które nie przypominają ich. To są męskie nogi i biodra ? Dziwny tors i zdaje się, że poprawiane. 

wtorek, 29 maja 2012

To żyję !

Właściwie dogorywa. Z rzadka pojawiają się nowe zestawy, a mi się nie chcę ich opisywać. Wszelkie nowe znaleziska wrzucam do "Aktualności". Szukam z rzadka, bo osłabło moje zainteresowanie tematem, nowości jak na lekarstwo, a stare strony giną. Okazuje się, że część można przywrócić. Narzędzie to jest proste w obsłudze. Wrzucamy starego linka i naciskamy Take me back. Nie z każdą stroną daję radę. Słyszałam kiedyś o przywracaniu Geocities. Okazuje się, że nie tylko, bo i IKL. Obok prawidłowo wyglądający link, po użyciu narzędzia. http://web.archive.org/web/20050205194441/http://antagonia.net/invisible/IKL.htm
Mamy zbiorowisko linków i klikamy do upojenia. Pamiętając, aby nie pozbywać się z części sprzed drugiego http. Są na IKL adresy, który działają do dziś i nie potrzebują wsparcia. Zanim to się ustali, lepiej dmuchać na zimne. W razie problemów ze ściąganiem pliku, sprawdzić czy może obyć się bez wsparcia. 
"Niechodzące" przywraca z  różnym rezultatem, czasem słabym albo niestety wcale.Czasami pokazują się strony martwe od dawna, które nawet ja pierwszy raz oglądam. Np. kawaiiworld.pl
Patrzę, że nie mam tej w czerwonym berecie. Klikam i... niestety nic. Na większości stron nie zachowały się pliki lzh. :( Poniżej kilka przykładów stron, z których da się ściągnąć lalki.

1. Grupa Nakama
Grupa collaboracji, czyli J. Gordon i spółka. Większość dostępna na BKP, ale nie wszystkie. Na pewno nie Missie , która jest dla pełnoletnich !
2. Startrek
Statki z serialu. Spakowane w zipie, który otwiera Ultrakiss. Kto ma inny program musi rozpakować archiwum.
3. Sailor Moon i Pokemon
Artystka Ribby. Działające Pikachu i CChibi.
4. Ładne
By Marina
5. Deadly Brain
Czarno-białe. Dla fanek anime ;)

Jest mnóstwo odnośników, kto chcę może sprawdzać dalej.

niedziela, 4 września 2011

Nieoczekiwany powrót

Hm... ostatnia notka była w lutym. Jak ten czas leci. Nie spodziewałam się, że jeszcze coś napiszę. Więcej opisów nie będzie.Wyszłam z wprawy. Mogłaby porobić jeszcze kilka zestawów tematycznych.
Linki do zestawów i na temat KiSSu pojawiają się w karcie Aktualności (patrz wyżej). Są też odnośniki po prawej.
Ostatnio ożywiło się OW, bo Lord Blumiere dodał nowe. Są w jego galerii, na DA, proszę sobie tam poszukać. Hm... może ktoś jeszcze pokusi się o udostępnienie swoich. Prac nad nowymi nie widzę, jeno porzucone. Ech, czekam aż Ruthless skończy swojego. Rozumiem, że ludzie nie mają czasu, pomysłów na ubranka i kodowanie jest czasochłonne i trudne. Ponadto na nowszych Windowsach nie chcą chodzić nie updatowane programy.
Obrazki z kissów, w albumach Picassy usunęłam. To było na zasadzie tzw. Dress Up Thread. Przesadziłam z ilością. Nie pomyślałam, że umieszczenie screenów łamie czyjeś prawa. :( Przepraszam wszystkich artystów, którzy poczuli się urażeni. Zaś obrazki, które są na tu, na blogu służą wyłącznie pokazaniu danego kissa. Jeśli bardzo przeszkadza, proszę napisać w komentarzu, a usunę. 
Co do komentarza pod poprzednią notką: to, że mnie mało dziwi, nie oznacza, że znam się dobrze na kodowaniu Fkiss'a. I to jeszcze poziomu 5, nie uznawanego przez OW.

wtorek, 1 lutego 2011

Nie dziwi

Muszę przyznać, że jako kolekcjoner czuję się spełniona.Kilka miesięcy temu wykupiłam sobie abonament OW  za 20 parę złotych (7, 95 USD). Proszących o zestawy uprzedzam, że skoro ja mogłam zapłacić, to i oni mogą. Po ściągnięciu lalek i obejrzeniu ich mogę powiedzieć, że mało który pomysł mnie zdziwi. Manekin ? Fruwająca w powietrzu ? Testowanie broni palnej ? Centaur-dziewczyna ? Animacja ze zmieniającymi się kolorami ? Baza odwrócona plecami ? Ubieranie winogrona albo samej nogi ? Było, było, wszystko było.
Uderzyło mnie, że jest tam tyle syrenek, catgirls, dzieci,  jeszcze więcej lalek z sailorkami, gier przerobionych na fkiss, postaci z komiksów i robionych na bazach Emby, Punky i Silent Angel.   
Ba, już wiele rzeczy mnie nie dziwi. Nie wzrusza opinia, że KiSS to pornografia, dla niektórych dziecięca.  Na japońskich stronach występuje czasami format .psd. albo bardzo rzadko .exe . Psd jest podobno plikiem... Photoshopa. Jak tego używać jako kissu, nie ma pojęcia. Na jednej stronie był link do programu do tego, ale nie działał. W ogóle jeśli idzie o kissy stamtąd, to pojawia się w środku dziwne pliki np. .mag albo dwie wersje lalki (w .lzh) są wpakowane w archiwum, oczywiście też lzh. A potem przeglądarka głupieje, pokazując komunikat, że to nie kisekae.

Nie jest zaskoczeniem, że niektóre zestawy działają na jednej przeglądarce, a na innych wcale.Fkiss jest martwy, giną elementy, np. baza, kolor nie działa, a nawet zmieniają się granice. Lalki, które działają po rozpakowaniu (plik X, japoński kiss). Których nie są kissem a są, jak Athena (nieznany artysta, ze strony Misson anime). Tu zadziałał czynnik ludzki, które w archiwum który .cnf umieścił w folderze, pozostałe poza. 
Podobnie z brakiem tego rodzaju pliku, w zestawie. Nie są sensacją kissy spakowane w .lha.
Nie dziwi mnie to, że wiele zestawów zniknęło na amen. Może mają jacyś fani, może twórcy. Na pewno zniknęły z sieci. Z drugiej strony czasami można znaleźć niespodzianki, typu beta Dova Shermana.
Czy po coś mnie jeszcze zaskoczyć może po tylu latach, obcowania z kisekae ? Dosłowne przerabianie cudzej lalki na swoją. Jakoś wcześniej nie zauważałam, poza podebraniem bazy do swojego. Ostatnio widziałam zestaw, gdzie zmieniono postać (z kobiety na mężczyznę). Nie pasujące ciuchy, ledwo przerobione, tło też to samo. Po prostu chamskie przywłaszczanie czyjejś pracy.
A zdziwiło mnie, że mam w kolekcji kilka ekspansji bez podstawowego pliku. Nie mam zielonego pojęcia do czego są.

piątek, 28 stycznia 2011

Pierwszy

Zestaw: April Ninja

Twórca: Lunar Lotis

Baza: Aerieyna


Przeglądarki: DirectKiss, Ultrakiss, 

Nagość: nie

Fkiss: tak

Snap: tak

Powiązania: to April O'Neil z Wojowniczych Żółwi Ninja

Hurra, pierwszy nowy kiss w tym roku. Martwiłam, że już nie będzie żadnych. Poczekamy, zobaczymy czy będą inne (mam nadzieję, że będą). Aż wyszłam z wprawy w pisaniu opisów. 
Sam rysunek wydaje się być nieco dollzowaty.Za to jest dokładny. W każdym secie jest inne tło dookoła lalki. Rozdzielczość jest dobrze dobrana. Nie ma  tłoku, jest sporo przestrzeni, ciuchy nie włażą na siebie. Wadą zestawu jest wielkość elementów. Lalka należy do mniejszych (nie najmniejszych). 
Szafa jest duża. Tą bajkę oglądałam dawno temu i trudno mi stwierdzić, ile strojów z niej jest, ale ile wymyślonych. Najwięcej jest zwyczajnych bluzek i broni. Są również elementy fantastyczne (skrzydła) i japońskie (kimona, ninja). Te ostatnie są być może z tytułu. Przykuł moją uwagę niebieski kitel i różowy szlafrok. W większość ubranek jest mało fantazji.  
We fkissie nie ma zaskakujących efektów. Zmianie podlegają fryzury, kolor oczu i szminka. Dużo ubranek ma zmieniający się kolor lub kształt. Snap jest nowoczesny, to jest w obie strony. Nie tylko przyciąga do bazy, ale również wraca na miejsce. 
Lalka bardzo ładna, dobrze zrobiona. Oceniam na 4 (na skalę od 1 do 5).

niedziela, 2 stycznia 2011

Wishlist update

Czyli czego mi brak, poprawka na nowy rok.

  • Monster wersja 2 (dla dorosłych)
  • Emby Quinn, Glyndon i Jade Gordon dla dorosłych
  • Japońskie